Kim dla mnie jest Kobieta Niezwykła?
Kiedy zaczynałam swoją przygodę z pracą na własnych zasadach, szukałam oczywiście porad specjalistów, tych którzy zaczęli przede mną. Od wszystkich słyszałam, że pierwszą i najważniejszą rzeczą jest określić tzw. grupę docelową, czyli moich odbiorców, tych do których będę mówić i tych dla których będę tworzyć. Aby to zrobić należy zadać sobie kilka pytań, poniżej niektóre z nich. Ponadto znalazłam wiele porad o tym jak mówić do swojej grupy.
|
|
Ma to wszystko sens? No jak się tak czyta każdą poradę osobno, to ma. Tylko gorzej jak się to wszystko zaczyna składać do przysłowiowej kupy i jak się wszystko próbuje wdrożyć w życie.
Kiedy robiłam analizę „idealnego klienta” próbując odpowiadać na takie klasyczne pytania, to absolutnie nic spójnego mi nie wychodziło. Zajrzałam do tego kim są moje klientki, które już kupowały moją biżuterię, a które trochę znam i wyszło mi, że moją biżuterię noszą zarówno nastolatki, które jeszcze się uczą, poprzez dorosłe, pracujące kobiety, a skończywszy na seniorkach! Pracują jako artystki na scenie, artystki niekoniecznie na scenie, ale są i portierki, obsługa medyczna, nauczycielki, urzędniczki, influencerki, a nawet nie pracujące zawodowo mamy. Mieszkają zarówno w mieście jak i poza nim. Mają swoje SM i są na nich aktywne, albo mają SM ale nie śledzą ich, albo wcale ich nie mają. Jak tu znaleźć cokolwiek co je łączy? Jak znaleźć jakieś wspólne miejsce i sposób by do nich docierać? Czy mają jakieś wspólne problemy które mogę „rozwiązać”? Z pomocą w odpowiedzi na to pytanie przyszła mi pewna nie-klientka. „Nie-klientka”, bo nic u mnie nie kupiła ;). Oglądała moje stoisko na kiermaszu, podziwiała prace, podziwiała kunszt, aż powiedziała „Piękne, ale ja i tak nie miałabym gdzie tego założyć”. U mnie od razu rozbłysło światełko i zaczęłam opowiadać, że nie musi mieć specjalnej okazji, że można do pracy, a jeśli w pracy nie wolno, to po pracy, na spacer, na spotkanie z koleżankami, na wyjście do kawiarni czy na imieniny. Przekonywałam ją, że my kobiety czasem dajemy się wpędzić w takie myślenie, że nie stać nas na to by zadbać o siebie, bo dzieci, bo mąż, bo praca… i że ja nie szukam okazji, tylko noszę się tak na co dzień. I wtedy ta Pani powiedział mi zdanie, które mnie oświeciło- „To nie o to chodzi! Pani jest artystką i to jest Pani styl. A ja bym się źle czuła gdyby ktoś się na mnie patrzył!” I wtedy zrozumiałam dla kogo tworzę! Dla kobiet, które nie boją się być widzialne. Moja biżuteria jest raczej biżuterią codzienną. W takim sensie, że nie jest jakoś bardzo zdobna, choć bywa błyszcząca, ale naprawdę sprawdza się w codziennym noszeniu. Większość z niej z równym powodzeniem można założyć do pracy jak i na bardziej uroczyste wyjścia, bo równie dobrze potrafi skomponować się z wykwintnymi strojami. Bardzo wiele u mnie jest klasyki, która jest ponadczasowa i ponad okazjami. Mam też trochę kolorów i zwariowanych produktów, ale doskonale wiem, że one są dla „kolorowych ptaków” 😉
I tutaj pojawia się odpowiedź na tytułowe pytanie. Kim dla mnie jest owa Kobieta Niezwykła? Bo od początku założyłam, że tworzę dla takich, bo że nie jestem dla wszystkich, to wiedziałam od zawsze. I choć chcę podkreślić, że każda z nas jest niezwykła, to wiem, że są pośród nas takie, które tę niezwykłość chcą, potrafią i mają odwagę pokazać. Nie boją się podkreślić, że wyglądają troszkę inaczej, nawet jeśli ma to być tylko dodatek w stroju. Nie boją się, że ktoś będzie im się przyglądał, a nawet czasem skomplementuje! Nie boją się leciutko wyróżnić z tłumu. Nie boją się podkreślić, że mają odwagę mówić własnym głosem. Do takich kobiet ja sama należę i do takich kieruję to co robię.
Jestem dla Ciebie, jeśli lubisz mieć coś innego niż mają wszyscy.
Jestem dla Ciebie, jeśli lubisz niewymuszoną elegancję.
Jestem dla Ciebie, jeśli nie boisz się, że inni będą na Ciebie zwracać uwagę.
Jestem dla Ciebie, jeśli lubisz klasyczne wzory w nieklasycznej wersji.
Jestem dla Ciebie, jeśli lubisz gdy Twoje koleżanki po cichu zazdroszczą Ci Twojej inności.
Jestem dla Ciebie, jeśli chcesz podkreślić swój wyjątkowy styl.
Jeśli odnalazłaś się w tych jeśli… to zapraszam do sklepu, może coś Cię zauroczy 🙂
Na razie na platformie –> Artillo, ale już niebawem tutaj, na stronie!








